Brygido!
Dziękujemy za wspólny czas, za Twoją uważność, uśmiech, poczucie humoru.
Zawsze mogliśmy na Ciebie liczyć.
Stawiałaś do pionu, wspierałaś słowem i modlitwą, cieszyłaś się z naszych sukcesów, dzieliłaś nasze smutki, dodawałaś otuchy.
Z pokorą przyjmowałaś trudy życia, z wdzięcznością patrzyłaś na świat.
Uczyłaś cierpliwie dążyć do celu.
Dzieliłaś się wiedzą, mądrością i doświadczeniem.
Praca z Tobą była przyjemnością. Pachniała kawą, radością, była szczerą rozmową z Człowiekiem...
Brakuje słów, jak trudno dziś Cię żegnać...
Do zobaczenia, Sówko!
Można odejść na zawsze, by stale być blisko
